Formuła 1
Od dawna interesuję się Formułą 1. Skąd takie hobby? Pamiętam, jak z wielkim zainteresowaniem i fascynacją oglądałem już wyścigi z udziałem dwóch wybitnych kierowców: Michaela Schumachera i Miki Hakkinena. Osiągali niesamowite wyniki.
Kiedyś wybraliśmy się na Grand Prix do Niemiec, żeby zobaczyć to na żywo. I do dzisiaj kibicuję tej dyscyplinie. Teraz oczywiście też Robertowi Kubicy. Trzymam za niego kciuki w każdym wyścigu.
Sporty motorowe to jednak nie tylko F1. Bardzo lubię też WRC – World Racing Championship, zarówno w wydaniu światowym, jak i krajowym. Do dziś wspominamy wraz z Tomkiem Rząsą, jak Subaru pożyczyło nam swoją flagową Imprezę, limitowaną wersję Solberga. Na jazdę testową przyjechał Leszek Kuzaj. Kilka kółek po Krakowie w Subaru prowadzonym przez Leszka zapadło nam w pamięci aż do dzisiaj. To było bardzo ekscytujące.
I nawet gdy dziś jeżdżę Porsche, to nie mogę zapomnieć tego fajnego doświadczenia. To chyba jak z pierwszą miłością. Już nigdy się jej nie zapomina.
News
-
24.05.2013
Zwycięstwo Borussii byłoby niespodzianką
Gra psychologiczna przed finałem Ligi... czytaj dalej


















