Moja rodzina
Urodziłem się w Rybniku 23 marca 1973 roku. Jestem synem Górnika, który spędził pod ziemią wszystkie swoje lata pracy. Mój tata urodził się w Wałbrzychu, choć całe życie mieszkał na Śląsku. Jest jedynakiem. Moja mama jest urodzoną Ślązaczką, a urodziła się pod Rybnikiem.
Moja żona urodziła się w Knurowie, na imię ma Mirellla. 15 czerwca 1996 roku wzięliśmy ślub. Teściowa Krystyna pochodzi spod Kielc, a teściowy Edward z lubelskiego. Mamy liczne rodzeństwo. Ja mam dwóch braci: Dariusza (2 lata młodszy) oraz Piotra (11 lat młodszy), a moja żona: brata (2 lata starszy) oraz siostrę (2 lata młodszą).
Nasze życie ubarwia trójka dzieci: Alexander (9.12.1996, urodzony w Rotterdamie), Victoria (23.01.2006 - urodzona w Liverpoolu), Natalia (28.12.2006 - urodzona w Liverpoolu).
Dostaję mnóstwo listów od Dudków. Jestem członkiem zrzeszenia Dudków. Raz do roku odbywają się zloty ludzi o tym nazwisku. Niestety, nigdy nie mogłem na nie przyjechać - z przyczyn zawodowych. Zloty mają miejsce na przełomie maja i czerwca, a o tej porze graliśmy albo ważne mecze w reprezentacji Polski, albo w klubie. Dudków jest naprawdę dużo. Ciężko mi jest się jednak spokrewnić z jakąkolwiek rodziną, bo mój tata i dziadek (Wiesław - zmarł w 3 miesiące po moim urodzeniu) byli jedynakami.
Mój ojciec modlił się o syna. I...urodziło mu się trzech. Ja mam na razie jednego, a Darek dwóch. Będziemy starali się pielęgnować nasze nazwisko.



















