Newsy
Miłe zakończenie sezonu
Dodano 04.12.2011
Sezon golfowy skończył się dla mnie miłym akcentem – wziąłem udział w mistrzostwach amatorów, najpierw w Durbanie, a potem na Mauritiusie, gdzie musiałem powrócić do pełnej dyscypliny. Wszystko było zorganizowane co do minuty i musiałem być bardzo obowiązkowy, tak jak podczas treningów i meczów piłkarskich. Nigdy nie sądziłem, że amatorska gra w golfa spowoduje, że będę musiał tak bardzo się sprężać.
Mistrzostwa świata to duży turniej, zorganizowany perfekcyjne, dlatego nie ma w nim miejsca na amatorskie podejście. Nie spodziewałem się, że jeszcze przeżyję tak wielką imprezę, będąc jej czynnym uczestnikiem. Najpierw, jako drużyna zajęliśmy 11 miejsce na 30 zespołów, co jest bardzo dobrym wynikiem, zważywszy na stan tej dyscypliny w Polsce. To wyczyn na wielką skalę.
Na Mauritiusie, na 15 drużyn zajęliśmy czwartą lokatę – w porównaniu do poprzedniego sezonu, była to poprawa o jedno miejsce. Rok skończył się więc bardzo dobrze, a ja z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie kolejnego sezonu.
KONKURS NOWOROCZNY
POZNALIŚMY ZWYCIĘZCÓW!
Bluzy bramkarskie z moimi autografami otrzymują: Marcin Borzęcki, Radom oraz Marcin Wołyń, Dobrzyniewo Duże.

















