Newsy
To był przykry tydzień
Dodano 17.10.2009
Po powrocie z reprezentacji, gra w klubie już po trzech dniach nigdy nie jest łatwym zadaniem. Szczególnie w Realu, kiedy na kadrę wyjeżdża 90 procent zawodników. Trener Manuel Pellegrini przed meczem z Realem Valladolid mógł przeprowadzić zaledwie jeden cały trening i na tej podstawie musiał wybrać optymalny skład.
Jako ostatni, z Ameryki Południowej przylecieli Kaka z Higuainem. Ich lot trwał 12 godzin. Po przegranej w Sewilli, musimy teraz wygrać u siebie. Chcemy rozpocząć kolejną serię meczów bez porażki. W tym miesiącu mamy trudne zadanie. Rozkład jazdy wygląda tak: Valladolid, Milan, Sporting, Getafe, Marsylia i Atletico Madryt. Jak widać czekają nas ciężkie cztery tygodnie.
Kilku zawodników narzeka niestety na zdrowie. Kontuzje leczą Guti, Ronaldo, van Nistelrooy, Metzelder, czy Gago. Mamy nadzieję na ich jak najszybszy powrót. Szczególnie Ronaldo, na którego ostatnio jedynym sposobem jest faul.
Ja dołączyłem do zespołu o jeden dzień później niż planowałem, ponieważ dwa dni przed spotkaniem ze Słowacją dostałem smutną wiadomość o śmierci babci. Dzięki pozwoleniu klubu mogłem wziąć udział w uroczystości pogrzebowej w czwartek. To był przykry tydzień.
Miejmy nadzieję, że następne będą już szczęśliwe i wesołe.













