Newsy
W obliczu tragedii nie zostaliśmy sami
Dodano 12.04.2010
To był czarny dzień dla nas wszystkich. Tragedia nie do uwierzenia, która wydarzyła się w dniu jednego z największych widowisk sportowych w roku, jak można określić Gran Derbi. W takim momencie inne sprawy odchodzą na dalszy plan. Przynajmniej dla nas, Polaków.
Dowiadując się z telewizji o tej katastrofie, pomyślałem, że warto byłoby poprosić Real Madryt o uczczenie pamięci ofiar minutą ciszy przed spotkaniem. Wszyscy w klubie, a później na ulicach, pytali się, co się stało. I bardzo mocno solidaryzowali się z Polakami w bólu. To bardzo przykre co się wydarzyło, i to bardzo znaczące, że w obliczu wielkiej tragedii, nie zostaliśmy sami. Szczere kondolencje dla wszystkich Polaków, a szczególnie dla rodzin, które straciły swoich najbliższych!!
Mecz nie był dla nas udany, choć wiele sobie po nim obiecywaliśmy. Na dzień dzisiejszy Barcelona jest zespołem lepiej zorganizowanym i było to widać na boisku. Świetni Messi i Xavi, do tego bardzo pewny Valdes potwierdzili, że dobra forma i miejsce w lidze oraz postawa w Lidze Mistrzów nie są przypadkiem. My bardzo poprawiliśmy swoją grę, ale przed nami jeszcze trochę pracy.
Pisałem wcześniej, że ważne będą szczegóły. I to się potwierdziło. Obie bramki padły dzięki sprytowi Barcelony i jednocześnie naszej nieuwadze. Teraz musimy odbudować morale zespołu i jak najszybciej powrócić do walki o mistrza. Następne dwa mecze będą kluczowe i dadzą odpowiedź jak bardzo dotknęła nas porażka z Barceloną.
KONKURS NOWOROCZNY
POZNALIŚMY ZWYCIĘZCÓW!
Bluzy bramkarskie z moimi autografami otrzymują: Marcin Borzęcki, Radom oraz Marcin Wołyń, Dobrzyniewo Duże.









