Newsy
Wspaniałe wyniki Szlachetnej Paczki
Dodano 25.01.2012
Od nowego roku jestem bardzo zabiegany. Najpierw Londyn, potem Madryt, gdzie byłem świadkiem spotkania Real – Barcelona w Pucharze Króla. Ponadto wziąłem udział w promocji naszego kraju na europejskich targach turystycznych. Mogłem po raz kolejny przekonać się, jak ciekawą ofertę mają nasze miasta – nie tylko te, które organizują EURO 2012. Bardzo korzystnie wypada na tym tle Małopolska, choć największym zainteresowaniem cieszył się Gdańsk. W nadmorskim mieście, na przepięknym stadionie swoje spotkania rozgrywać będzie m.in. Hiszpania.
Gdy do stoiska podchodzili Hiszpanie, pytali tylko o to miasto. Chcą przyjechać nawet mimo tego, że nie mają biletów na mecze. Musiałem odpowiadać na różne pytania związane z Gdańskiem. Po jednym z pytań mogłem wykazać się nawet większą wiedzą niż pani, udzielająca informacji. Zapytano nas, czy nad polskim morzem można pograć w golfa. Od 4 lat czynnie uprawiam tę dyscyplinę, dlatego wiem, że są tam bardzo dobre pola. Cieszę się, że jest tak duże zainteresowanie golfem.
Poza tym staram się aktywnie spędzać czas w Polsce. Zagrałem nawet pierwszy raz w życiu w hokeja na lodzie. Moi przyjaciele, w tym Mariusz Czerkawski zorganizowali mecz charytatywny, a zebrane pieniądze zostały przekazane na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. To było dla mnie niesłychane doświadczenie. Kiedy pierwszy raz wychodzi się na lód, mogą wydarzyć się różne rzeczy. Dzięki pomocy Czerkawskiego i gospodarzom z GKS-u Tychy, mogłem ubrać się w profesjonalny strój hokeisty, a już samo to nie było takie łatwe.
W szatni znajomi wywierali presję na „żółtodziobach”, takich jak ja – mówili, że pewnie wywalimy się po pierwszych krokach. Najważniejsze jest tych pierwszych kilka sekund, potem już jakoś idzie. Dlatego bardzo ostrożnie wjechałem na lodowisko i muszę przyznać, że było bardzo fajnie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku także zostanę zaproszony na ten fajny mecz. Wzięło w nim udział wiele wspaniałych osobistości – aktorów, artystów ze Śląska i całej Polski.
Inną akcją charytatywną, w której wziąłem udział, była Szlachetna Paczka. Wyniki akcji z 2011 roku przeszły najśmielsze oczekiwania. Nikt nie spodziewał się, że dojdzie do tak wspaniałej mobilizacji wszystkich zaangażowanych. Akcja odniosła duży sukces medialny dzięki Telewizji Polskiej, największym dziennikom, portalom internetowym i innym. Obserwowaliśmy efekt wielkiej kuli śnieżnej, która spada i staje się coraz większa. Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy wzięli udział w Szlachetnej Paczce i pomogli najbardziej potrzebującym.
W roku 2011 udało się zebrać 18 mln złotych, to nieprawdopodobne! Dzięki tej akcji 12 tysięcy rodzin zostało obdarowanych. Koszt średniej paczki to 1500 zł, co też jest dużym wyczynem. Należy też wspomnieć o wsparciu i zaangażowaniu wielu wolontariuszy w całym kraju, którzy wspierali i koordynowali akcję – od liderów regionalnych, do najniższych szczebli.
Z niecierpliwością czekam na start następnej edycji Szlachetnej Paczki – już w połowie 2012 roku. Doprowadźmy razem do tego, by ta kula śnieżna stała się jeszcze większa i już nigdy się nie zatrzymała.

















