Newsy
Zapis wideo dla sędziów
Dodano 20.11.2009
Wygrana z Kanadą, choć mało okazała, dała wiele radości kibicom i samym zawodnikom. Biało – czerwoni wreszcie odnieśli zwycięstwo, kończąc złą passę. No i przerwali niemoc strzelecką. Strzelcem okazał się prawie debiutant (wcześniej zagrał kwadrans), Maciej Rybus.
Ostatnie dwa spotkania pokazały jednak, że przed polską reprezentacją jeszcze dużo pracy. Ale w tym momencie nie możemy za wiele oczekiwać. Szkoda, że następny poważny mecz dopiero w marcu. Bo wiadomo, że w styczniu trener nie będzie mógł skorzystać z najważniejszych zawodników. Już teraz pokazało się kilku młodych, którzy na tle Kanadyjczyków zaprezentowali się z dobrej strony. Obok doświadczonych graczy, jak Żewłakow, Obraniak, czy Kosowski, czuli się naprawdę dobrze i grali bez kompleksów.
W tym samym czasie odbywały się mecze rewanżowe o awans do mistrzostw świata. I nie obyło się bez niespodzianek. Bo z całym szacunkiem dla Słoweńców, wyeliminowanie przez nich Rosjan trzeba nazwać dużą niespodzianką. Wszystkie mecze były bardzo zacięte, co świadczy o wyrównanym poziomie i wysokiej stawce.
Grecy niespodziewanie ograli Ukrainę w Kijowie i sprawili wielki prezent swoim kibicom. Mimo bardzo niewielkiej różnicy klas, Bośniakom nie udało się wyeliminować Portugalii. Dwa mecze po 0:1 pokazały, jak niewiele brakowało.
Z kolei najbardziej kontrowersyjne spotkanie Francji z Irlandią po raz kolejny udowodniło, że FIFA i UEFA muszą jak najszybciej pomyśleć o wprowadzeniu możliwości wykorzystywania zapisu wideo w niejasnych sytuacjach. W wielu przypadkach decydują one przecież o być albo nie być jednej z drużyn. Przyjęcie piłki ręką było widoczne przez wszystkich - tylko nie sędziów.
Sądzę, że jeszcze długo będziemy słyszeć i czytać opinie o tym błędzie. Przez niego płacze teraz cała Irlandia. A świat jej współczuje.
KONKURS NOWOROCZNY
POZNALIŚMY ZWYCIĘZCÓW!
Bluzy bramkarskie z moimi autografami otrzymują: Marcin Borzęcki, Radom oraz Marcin Wołyń, Dobrzyniewo Duże.
